Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Życzenia!

Kolejny czas świąteczny przed nami. Kolejne święta z daleka od rodziny, ale na szczęście nie jest to smutny dla nas czas. Mamy te szczęście, że mamy bardzo bliską rodzinę w Kanadzie, ale mamy też bliskich znajomych, z którymi możemy podzielić się opłatkiem, wspólnie kolędować i przeżywać wizytę Mikołaja.
Święta Bożego Narodzenia odkryliśmy na nowo, właśnie będąc tak daleko od bliskich. Umożliwił to nam nasz syn, który strasznie wierzy w Świętego Mikołaja. Oczekuje go już od sierpnia :) Teraz, gdy jego odwiedziny są już bliżej, to niemalże wychodzi z siebie, tak nie może się doczekać Jego wizyty. Mamy "zaklepanego" polskiego Mikołaja, bo to przecież ten polski Mikołaj przychodzi w odwiedziny w Wigilię. Mamy nadzieję, że Alan nie spanikuje i nie ucieknie gdzie pieprz rośnie na widok brodacza :) Damy znać jak poszło!
W wigilię na naszym stole, tak jak i na Waszych będą te same potrawy:) Mamy dostęp do praktycznie wszystkich rarytasów, a jak coś jest szczególnie trudno dostępne…

Trzy lata w USA - rozmyślania imigranta

Dokładnie dzisiaj mijają 3 lata od naszego wyjazdu z Polski. TYLKO, a może AŻ trzy lata.
Przez ten okres nie mieliśmy okazji przyjechać do Polski. Planowaliśmy przyjazd zaraz po pierwszym roku, ale się nie udało. Potem po drugim, znów nie wyszło...teraz może jest ten moment, gdy w końcu dotrzemy :)

Przez te trzy lata sporo się wydarzyło, zarówno w naszym życiu jak i w życiu ludzi, których "zostawiliśmy" w Polsce - śluby, rozwody, zakupy mieszkań/domów, choroby, ktoś z bliskich odszedł na zawsze, u kogoś urodziło się dziecko.
Te szczególne momenty chyba były dla nas najtrudniejsze, bo musieliśmy przyzwyczaić się do tego, że przeżywamy je z daleka, na odległość, płacząc lub ciesząc się w samotności. Takie momenty to, chyba najprościej mówiąc, pewien rodzaj tęsknoty, za bliskimi, znajomymi, za fajnymi wspomnieniami. Każdy kto wyjechał z ojczyzny, chociaż na chwilę, wie, że taka jest cena podjętej decyzji.
Czy wysoka?  To zależy od człowieka, na ile jest silny psychicznie i na …

Holi Festival - czyli hinduskie święto kolorów!

Z racji, że w Redmond mieszka duża liczba Hindusów (Tak! Większość z nich jest zatrudniona w Microsoft), często organizowane są imprezy powiązane z hinduskimi świętami. I tak dzisiaj obchodzono jedno z weselszych, a na pewno najbardziej kolorowych świąt - Festiwal Kolorów, albo inaczej Festiwal Miłości - Holi Festival. Święto to podkreśla zwycięstwo dobra nad złem, oznacza nadejście wiosny i jest dobrą okazją do zabawy i spotkania z innymi ludźmi.
Co jest główną atrakcją Festiwalu i skąd jego nazwa???  Zobaczcie sami ze zdjęć:)




















Niestety my w tym roku odpuściliśmy zabawę na kolorowo, ale razem z innymi cieszyliśmy się nadejściem słońca i wiosny:)
p.s. kolorki to mąka kukurydziana z barwnikiem, więc bez obaw o te małe dziecko :) p.s.2. Mimo, że jest to mąka ciężko jest się jej pozbyć - słyszałam, że na siwych włosach kolor potrafi utrzymywać się nawet przez 6 tyg :)