Przejdź do głównej zawartości

Posty

Znaleźliśmy raj na ziemi !!!

Po tym, co zafundował nam Arches NP byliśmy bardzo podekscytowani tym, że dzisiaj wieczorem będziemy spali w kolejnym parku narodowym - Zion. Miejsce to we wszystkich przewodnikach, jak i na zdjęciach, czy filmach jest zupełnie inne od pozostałych parków narodowych stanu Utah. W tym parku, oprócz czerwonych skałek jest dużo, bardzo dużo zieleni. Po słonecznych ostatnich dniach byliśmy bardzo wytęsknieni za tym kolorem.  Droga dojazdowa do parku była bardzo przyjemna, nie spieszyliśmy się, cieszyliśmy się droga i widokami za oknem. Zrobiliśmy sobie kilka nieplanowanych postojów, gdy tylko mieliśmy na to ochotę i tak właściwie "przez przypadek", bo akurat było nam po drodze, postanowiliśmy zajechać do jednej z większych atrakcji Arizony tuż przy granicy stanu.   Widoki na trasie Miejsce w którym Forrest Gump zakończył swój bieg z widokiem na dolinę Monumentów Skąd wzięliśmy się w Arizonie, skoro przed chwila jeszcze byliśmy w Utah?  Jak spojrzysz na mapę, zobaczysz, że droga do
Najnowsze posty

Arches National Park - wyjątkowe miejsce na Ziemi

Gorące słońce nie przestawało nas opuszczać od momentu wjazdu w południową część stanu Utah. Przyjemne o poranku ciepłe promienie słońca, szybko zmieniały się w okolicach południa, w upał nie do zniesienia. Palące słońce towarzyszyło nam przez cały dzień odpuszczając dopiero wieczorem, kiedy to przychodził moment jego pięknego i urokliwego zachodu. Dokładnie taka pogoda towarzyszyć nam miała przez najbliższe dwa tygodnie naszej podroży. Pomimo, że chwilami doskwierał nam ten upał, cieszyliśmy się na myśl, że wygrzejemy swoje "stare kości" na słoneczku. Dzięki klimatyzacji w RV dawaliśmy radę z największymi upałami, odpowiedzialnie podchodziliśmy do wędrówek w słońcu, chroniąc siebie, ale przede wszystkim dbając o zdrowie dzieci.  Po Canyonlands NP dotarliśmy do kolejnego Parku Narodowego stanu Utah - Arches.  Park ten słynie z największego skupiska na świecie naturalnych łuków skalnych. Dodatkowo od 2019 roku jest jeszcze bardziej wyjątkowy, ponieważ otrzymał certyfikat "

Canyonlands National Park

Po naszej pierwszej nocy na pustyni przyszedł wreszcie czas na jej zwiedzanie. Stan Utah słynie z pięciu Parków Narodowych, a my dzisiaj planowaliśmy zobaczyć pierwszy z nich -  Canyonlands. Park zajmuje duży obszar, ale dla zwykłego podróżnika/turysty dostępna jest jego niewielka część. Ta bardziej dzika wymaga większego przygotowania, a przede wszystkim samochodu z napędem 4x4, bo przeważają tam zwykle piaskowe drogi. My wybraliśmy tę standardową część parku - no jakoś nasze RV nie wpisywało się w charakterystykę auta 4x4 :) Tę drugą część zostawiamy sobie na kolejny raz, wtedy kiedy dzieci podrosną i jazda po bezdrożach będzie również dla nich świetną przygoda i zabawą. Park przywitał nas wysoka temperaturą i pomimo, że słonce jeszcze wciąż było nisko nad horyzontem czuliśmy, że jest nam gorąco, zdecydowanie za gorąco, a gdy przyjdzie południe to chyba popadamy jak te muchy na parapecie. Na szczęście możliwość schowania się w chłodnym RV pozwoliła nam bardzo łatwo ładować siły do wę

Dzikie mustangi, kaktusy i pustynia!

Z Dinosaur National Monument pojechaliśmy w stronę Colorado w kierunku drogi widokowej Hwy 139. Po drodze przejechaliśmy jeszcze przez miasteczko o ciekawej nazwie Dinosaur, gdzie większość ulic wzięła swoje nazwy od nazw dinozaurów. Miasteczko wygląda na takie, które czasy świetności ma już dawno za sobą. W różnych miejscach porozstawiane są figury dinozaurów, które kiedyś pewnie przyciągały turystów. Dzisiaj bardziej straszą, a właściwie nawet lepszym określeniem jest odstraszają ludzi. Pomalowane starą farbą, często odrapane, poobłupywane elementy - zdecydowanie nie jest to coś, co zachęca do zatrzymania się i spędzenia czasu w tym miejscu. Dinozaury obrazują smutny upadek miasteczka. Tego typu miejsca, to niestety częsty widok przy amerykańskich drogach. Opustoszałe, albo wymierające miasteczka to nieodłączny krajobraz samochodowych podróży po stanach. Droga Hwy 139 biegnie z północy na południe, albo w drugą stronę, w zależności w którą stronę jedziesz :) Zarówno trasa w dół mapy

Jak łatwo zostać bohaterem - spełnij marzenie swojego dziecka!

Co możesz zrobić kiedy masz w domu małego, wielkiego fana dinozaurów? Oczywiście musisz koniecznie zabrać dziecko w miejsce, gdzie jest wystawa dinozaurów! Jeśli jednak chcesz pójść o krok dalej i zostać prawdziwym bohaterem to zabierz je w miejsce, gdzie może znaleźć i dotknąć prawdziwe kości dinozaurów. A jak już chcesz być takim bohaterem z peleryną zabierz dzieciaka w góry, gdzie będzie mógł sobie tych kości poszukać! Takie właśnie miejsce znalazło się na trasie naszej wycieczki - Dinosaur National Monument, który leży na granicy stanów Utah i Colorado. Alan nie mógł zasnąć wiedząc, że jutro idziemy oglądać najprawdziwsze kości dinozaurów. Ciągle chodził i opowiadał co by chciał zobaczyć. Przekonany był, że będzie oglądał wystawę szkieletów, zupełnie nie spodziewał się niespodzianki, którą mu przyszykowaliśmy. Rano wstał i umył się bez marudzenia, poganiał nas wszystkich, żebyśmy przypadkiem nie spóźnili się na otwarcie parku. Pomagał tacie sprawdzić RV przed odjazdem, wypytywał o

Park Narodowy Yellowstone

Yellowstone to chyba to miejsce, które wszystkim przychodzi jako pierwsze na myśl kiedy ktoś głośno mówi o parkach narodowych USA. Park ten jest dosyć popularnym miejscem i rocznie odwiedza go około 4 mln zwiedzających. Jakoś tak się w naszym życiu złożyło, że wśród tych turystów przez długi czas zabrakło nas. Zapytasz się dlaczego? Przecież Stany wszystkim kojarzą się właśnie z podróżami i odwiedzaniem tych wszystkich znanych miejsc, zwłaszcza parków narodowych. My też tak mieliśmy do czasu przeprowadzki tutaj :) No dobra, dalej tak trochę jest, ale już inaczej patrzymy na USA. Bardziej jako kraj gdzie żyjemy na co dzień. Inna rzecz, że świadomie wybraliśmy miejsce naszego zamieszkania w USA, przyjechaliśmy w okolice Seattle dokładnie wiedząc czego się spodziewać jeśli chodzi o przyrodę. Jak już wielokrotnie wspominaliśmy zakochaliśmy się w PNW i było nam i wciąż jest tutaj bardzo dobrze jeśli chodzi o doświadczenia przyrodnicze. Dlatego też wszystkie możliwe okazje do podróży wykorzy